Jak skutecznie chłodzić latem mieszkanie?

5
(1)

 Wprawdzie lipiec już prawie za nami (niestety), a wraz z nim i fala największych upałów, ale warto, chociażby na przyszłość, wiedzieć, w jaki sposób najlepiej jest ochłodzić mieszkanie w czasie ukropu.

           Każdy mądry lekarz zaleci, aby podczas upałów, w miarę możliwości, nie wychodzić z domu bez potrzeby. Najlepiej jest zostać w mieszkaniu i tam „koczować”. Niestety. Mieszkania bardzo często mają w sobie temperaturę podobną do tej na zewnątrz i nie jest łatwo w nich wytrzymać.

           Dobrze jest, kiedy na budynku znajduje się izolacja, pomagająca utrzymać chłód w środku. Może jesteś tym szczęśliwcem, który posiada własny dom? Wspaniale! Zasadź sobie od południa rośliny, to słońce nie wpadnie Ci do pomieszczeń.

           Najgłupszym pomysłem, o jakim słyszałam, jest otwieranie lodówki w celu schłodzenia mieszkania. Nie wiem, jak w ogóle można myśleć o czymś takim! Dla zdziwionych, że nie wolno: po co?! To i tak nic nie da, a tylko popsuje całkiem dobrą lodówkę…

           Zamiast tego, spróbuj patentu z ręcznikami. Namoczone zimną wodą (i wyciśnięte!) ręczniki, ustawiaj w różnych miejscach domu. Pochłoną one gorące powietrze.

           Jeśli mieszkasz na parterze, otwarcie okna nic Ci nie pomoże, z powodu braku przepływu powietrza. Ono po prostu zawiesza się dookoła i stoi. Ale już piętra wyższe mogą czuć się zaszczycone – powietrze przepływa, okna można więc swobodnie otwierać. Dla parterowców – używajcie wentylatorów! Dla piętrowców – Wam również wolno.

           No dobrze, ale to dzień, a co w nocy? Wakacyjni odpoczywacze potrzebują wypocząć, ale pracusie muszą się wyspać, bo rano idą do pracy. Pościel i prześcieradło są gorące, powietrze też. Skutkuje to brakiem snu. Rolety i żaluzje – to ważne, aby je szczelnie zamykać. Dobrym rozwiązaniem są specjalne folie izolacyjne, przyklejane bezpośrednio na szybę. Warto też zainwestować w moskitiery, chroniące przed insektami w pokoju. Koniecznie śpij przy otwartym oknie. Przed snem można nawet doprowadzić do przeciągu, to zdrowo. Klimatyzator może być dobrym rozwiązaniem, jednak przy zaniedbaniu, doprowadza do poważnych chorób układu oddechowego. Wentylator ustawiony przy łóżku, zimne, wręcz zmrożone napoje, lody – wszystko to może pomóc. Nie każdy da sobie z tym radę, ale polecam wzięcie zimnego (lub chociaż chłodnego) prysznica bezpośrednio przed snem. Nowością są specjalne materace z naturalnych tworzyw, oddychające i zapewniające komfort snu.

           Kołdry można zastąpić prześcieradłem, tak jak w wakacyjnych hotelach, zaś jeśli koniecznie upieramy się przy pościeli, zastanówmy się nad zakupem satynowej, „zimnej” w dotyku.

Jak oceniasz nasz artykuł?

5 / 5. 1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *